Konsola czy PC
Mówi się, że życie to ciągłe dokonywanie wyborów i najważniejsze, by były one właściwe. Zatem czym ma kierować się gracz, by wybrać odpowiedni sprzęt, który pozwoli na zabawę jakiej oczekuje?Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie ma. Konsole i komputer oferują graczom różny model zabawy, inaczej przedstawiają się też wydatki związane z użytkowaniem sprzętu.
Rynek nie stoi w miejscu, gry z roku na rok są coraz bardziej zaawansowane technologicznie i tu rodzi się pytanie, na czym grać i co jest bardziej opłacalne?
Pecet choć jest wielofunkcyjny i bardzo multimedialny, to i tak w zdecydowanej większości wykorzystywany do zabawy i grania.
Komputer jest w stanie nadążyć za postępem technologicznym, ale generuje nieustanne koszty, bo aby pobawić się w ulubione gry, bez obaw, że coś "przytnie", coś nie uruchomi, trzeba liczyć się z wydatkami na nowe podzespoły.
Konsola pod tym względem jest wygodniejsza. Wystarczy wrzucić płytkę do napędu i bez obaw o cokolwiek grać do woli, ale z jakością bywa już różnie. Ta sama gra, pomimo że droższa, często wygląda gorzej, niż na pececie, ponieważ konsole nie są modyfikowalne i raz kupione, w założeniu producentów powinny wystarczać na pięć i więcej lat zabawy.
Wybierając komputer, można cieszyć się wspaniałą grafiką, czy płynnością działania, ale kosztem wydatków na nową kartę graficzną, procesor itp, natomiast w przypadku konsoli, płacić więcej za gry, bez obawy o sprzęt. Wybór jest tu rzeczą indywidualną, najważniejsze, żeby się dobrze bawić.
KOMENTARZE:
2012-05-15, Paweł
Ja od kilku lat stosuje prostą zasadę: - do grania: konsola - do pracy: komputer i myślę, że wychodzę na tym całkiem dobrze. Nie mam problemu z częstym upgrade'owaniem sprzętu, wszystko działa płynnie. Poza tym gram na 42 calowym telewizorze, więc jest super efekt :) No i bym zaponiał - konsola ma gry, w które nigdy nie zagrałbym an PieCu.